urystyka górska

Góry zimą to nie tylko narciarstwo zjazdowe. Obserwujemy od kilku ostatnich sezonów zainteresowanie turystów innymi formami turystyki górskiej. Turystyka piesza zawsze miała w zimie swoich miłośników. To nie dziwi. Ale dziś zdarza się, że wycieczki są planowane wraz 
z biwakiem w górach w namiocie lub jamie śnieżnej z pominięciem schronisk. Jeśli taki biwak jest przemyślany i zaplanowany w szczegółach, wszystko jest 
w porządku. Czasem jednak pojawia się problem. Wiatr, zbyt niska temperatura czy zgubienie właściwej drogi, powodują, że taki biwak może być niebezpieczny dla zdrowia lub życia.

Narciarstwo przywyciągowe jest nadal bardzo popularnym sposobem spędzania czasu w górach. Pamiętać jednak należy, że bez przygotowania wyjazd na narty może skończyć się źle. Kontuzje kończyn są na porządku dziennym i ich liczba wzrasta z roku na rok. Te wypadki wynikają z braku przygotowania fizycznego, dużych prędkości, na których rozwijanie pozwala nam lepszy sprzęt i świetnie przygotowane trasy zjazdowe, nie 
rzadko brawura.

Kilka tysięcy interwencji ratowników na stokach w Polsce w ciągu sezonu dają obraz skali tego problemu.

Narty to nie tylko zjazdówki. Narty turowe to świetna alternatywa dla narciarzy chcących pójść dalej, poza przygotowane tereny narciarskie. Sprzęt turowy używany na co dzień przez ratowników daje możliwość dotarcia zimą w najdalsze miejsce gór. Jest to połączenie swobody poruszania się w terenie górskim w zimie,  z możliwością zjazdu poza trasę. Narciarstwo turowe jest popularne w krajach alpejskich. U nas jeszcze nie w takiej skali, ale i w naszych górach widać coraz więcej śladów nart poza ośrodkami narciarskimi.

Wypadki narciarskie poza trasami to codzienność. Odnalezienie poszkodowanego bywa utrudnione przez brak kontaktu – zanik sieci telefonu komórkowego zdarza się niezwykle często.

Podstawowe zasady bezpieczeństwa

Przygotowanie do działalności w górach zimą to dla turysty, narciarza, czy wspinacza rzecz podstawowa. Zapewnia poczucie bezpieczeństwa i pomaga wyjść z opresji cało.

Pamiętając o kilku zasadach można znacznie zwiększyć swoje bezpieczeństwo w górach:

  •     wychodząc w góry zostaw wiadomość gdzie idziesz i kiedy wrócisz, zabierz ze sobą rzeczy, które pomogą ci poradzić sobie w załamaniu pogody lub trudniejszym terenie,
  •     nie lekceważ nawet najniż-
szych gór,
  •     bezpieczniej jest wędrować 
w grupie,
  •     poznaj topografię terenu – weź mapę, kompas czy GPS,
  •     nie zapomnij o telefonie i za-
pasowej, naładowanej baterii,
  •     sprawdź numery telefonów 
alarmowych,
  •     jeśli masz problem, nie bój się powiadomić ratowników o swojej sytuacji,
  •     wycieczkę dostosuj do swoich umiejętności,
  •     w grupie zawsze patrz na najsłabszego.

Tych kilka wskazówek pozwoli na uniknięcie niespodziewanych problemów w górach. Wypadki zdarzają się zawsze, tego nie ominiemy. Ale możemy zwiększyć swoje szanse. Porządne przygotowanie do wycieczki pieszo lub na nartach, to też mniej pracy dla ratowników. Górskie pogotowie co roku przeprowadza kilkaset akcji poszukiwawczych. To pokazuje, że wielu turystów ma problem z odpowiednim przygotowaniem. Ale zawsze jest czas żeby to zmienić i poznać góry od tej 
trudniejszej, zimowej strony.