aka jest Pani sprawdzona, wakacyjna dieta? Co najlepiej jeść podczas wakacji, by czuć się lekko i pełnym energii?

Latem, podczas wakacji powinniśmy przede wszystkim sięgać po to wszystko, na co czekamy cały rok – świeże warzywa i owoce. To jest okres kiedy pojawiają się truskawki, poziomki, wiśnie, czereśnie, jagody, maliny, porzeczki, np. porzeczka czarna, która ma w sobie niezwykłą porcje witaminy C. Po przetwory, soki i świeżą czarną porzeczkę powinniśmy sięgać jak najczęściej, bo to absolutny cud natury pochodzący z naszej strefy klimatycznej. Ja mam wielką słabość do czereśni, mam to szczęście, ze u mojego taty w ogródku jest kilka drzew czereśniowych. Razem z moim synkiem Franiem podczas wakacji zamieniamy się w szpaki delektując się tymi owocami na zapas.

 

W wakacyjnych ofertach często można spotkać opcję all inclusive? Jak z niej korzystać z głową?

To jest oferta bardzo wygodna, dodatkowo zapewnia nam różnorodne posiłki. Często jednak łatwo się zapomnieć i zjeść po prostu za dużo. Moja metoda jest prosta, wakacje są po to, by wypocząć, by się zapomnieć i robić to, na co mamy ochotę. Jeżeli oznacza to grzeszki kulinarne – pozwólmy sobie na nie! Ale jedzmy tyle, by pozwalało nam to na cieszenie się także spacerami, pływaniem, zabawą z dziećmi. Najważniejsze przecież, byśmy z wakacji wrócili szczęśliwi i wypoczęci.

Czy mogłaby Pani polecić swoje metody na zadbaną skórę w lecie – by w pełni korzystać ze słońca, nie zapominając jednak o zdrowiu?

Najważniejsze jest to, aby pamiętać, że słońce to życie i jest ono nam niezwykle potrzebne. Na dobrą, słoneczną pogodę czekamy większą część roku i korzystajmy z tego, bo słońce to naturalna witamina D, która jest niezwykle ważna dla naszego układu odpornościowego. Synteza tej witaminy w naszym organizmie następuje tylko wtedy, kiedy spędzamy czas na świeżym powietrzu, w słoneczny dzień między godziną 11 a 14 i mamy odsłonięte przynajmniej 18-20 proc. powierzchni naszego ciała. Tylko musimy pamiętać, że na tym ciele nie może być żadnego kosmetyku, balsamu, makijażu ani kremu z filtrem, po taki krem możemy sięgnąć dopiero po 20 minutach. Jeśli posmarujemy się takim kremem przed wyjściem z domu, to nawet jeśli spędzimy na słońcu kilka godzin, i tak naszemu organizmowi tej witaminy nie dostarczymy. Pamiętajmy o tym, że 90 proc. Polaków ma niedobór tej niezwykle ważnej witaminy, więc korzystajmy ze słońca mądrze i zdrowo, żeby te niedobory przynajmniej w trakcie lata zmniejszyć.

 

Czy lubi Pani spędzać wakacje w kraju? Jakie są Pani sposoby na rodzinne wakacje w Polsce?

Uwielbiam wakacje w Polsce. Urodziłam się w Malborku, gdzie będąc dzieckiem spędzałam każde wakacje w ogrodzie dziadków i niewiele więcej do szczęścia było mi potrzebne oprócz bliskości natury. Często z Malborka wyruszaliśmy na jednodniowe wycieczki nad Bałtyk do Krynicy Morskiej albo do Piasków, które uwielbiam i każdego roku tam zaglądam. Ja staram się zawsze spędzać wakacje w kraju, bo uważam, że lato w Polsce jest niezwykle piękne. W tym roku też tak będzie i już nie mogę się doczekać czereśni z ogródka taty i przygotowywania przetworów na jesień. Uwielbiam ten czas, który dany jest nam tylko na chwilkę, bo lato w Polsce jest zdecydowanie za krótkie…