Luksusowe wakacje boso?

Luksus od zawsze kojarzony był 
z drogimi samochodami i ekskluzywnymi apartamentami.  W turystyce ten komfort został przełożony na ilość gwiazdek. 5 gwiazdek to już wysoki standard świadczonych usług zapewniający pełen luksus. Ale czy na pewno? Czy pojęcie i idea luksusu nie zatraciła się gdzieś miedzy tymi gwiazdkami? Czy naprawdę od wymarzonych wakacji należy oczekiwać jedynie bogactwa i przepychu? Tanieją wycieczki do zamurowanych, stworzonych na  potrzeby turystyki kurortów, jednak oderwanych
od przyrody i naturalnego piękna.

Szukając alternatywy dla wakacji all inclusive można postawić na coś bardziej egzotycznego. W czasie, 
gdy modne staje się obcowanie 
z naturą, tzw. „bosy luksus” (od ang. barefoot luxury) zapewni nam 
niezapomniane przeżycia.

Wymagający, zamożni klienci pragną dziś czegoś znacznie więcej niż wyidealizowane kompleksy hotelowe i urlop nad basenem. Wyobraźmy sobie piękną plażę, ze złotym piaskiem i z pływającymi w oddali delfinami. Czy większość z nas nie tak wyobraża sobie wakacyjny urlop? A do tego willa 
z własną służbą oraz pełna swoboda i prywatność? Na zachodzie – fenomen, dla Polaków to zupełna nowość.

Butikowy hotel

Po latach zachwytu nad sztucznie wykreowanymi kurortami, całkowicie oderwanymi od otaczającej je rzeczywistości, zaczęto zwracać większą uwagę na atmosferę miejsca. Zamiast zliczać ilość obsłużonych klientów kładzie się nacisk na jakość obsługi oraz wrażenia, z jakimi klienci opuszczają wakacyjne miejsca. Tak właśnie powstały hotele butikowe. Na początku powstały w historycznych miastach Europy. Dopiero później przeniosły się na egzotyczne plaże, gdzie stały się ogromną konkurencją dla sieciowych hoteli. Twórcom butikowych hoteli przyświecała idea połączenia ekskluzywności z minimalną ingerencją w środowisko naturalne. Zastosowano tu rozwiązania wykorzystujące najnowsze osiągnięcia nauki w dziedzinie pozyskiwania energii odnawialnej, zaś architekci stworzyli projekty nie naruszające piękna otaczającej przyrody. W myśl tych koncepcji powstały hotele o niskiej zabudowie i bardzo wysokim standardzie, dopracowane w każdym szczególe. Powstały także prywatne wille do wyłącznej dyspozycji klienta, tak, aby zapewnić pełną prywatność 
i swobodę każdemu decydujące-
mu się na taki wypoczynek turyście.

Wybierając taką opcję klient może nawet mieć do dyspozycji prywatną służbę i kucharza, z którym ustala codziennie indywidualne menu według własnych preferencji.

Rajskie atrakcje

Bosy luksus to wakacje w rajskich 
i egzotycznych zakątkach świata, wcześniej nieodkrytych przez masową turystykę, takich jak Mauritius, Reunion, Malediwy, Zanzibar, Seszele, Madagaskar czy karaibskie St. Lucia, Antigua i Grenada. Oprócz zapierających dech w piersiach widoków, poczucia prywatności i pełnej harmonii z otaczającą przyrodą, miejsca te oferują dużo więcej wyszukanych atrakcji. Zamiast pływania z delfinami, mamy pływanie z żółwiami 
i warto chociażby dlatego wybrać kierunek Seszele.  W Reunion z kolei atrakcje zapewnia helicrating, czyli lot helikopterem do wnę-
trza kraterów czynnych wulkanów.

Koszt takich wakacji wacha się od 12 tys. zł za tygodniowy wypoczynek z przelotem na Zanzibarze dla dwóch osób do prawie 50 tys. zł za dobę 
w prezydenckiej willi na Seszelach.